niedziela, 3 listopada 2013

Od Alice: Etain i dekoracje

Spojrzałyśmy po sobie. Rosa rzekła:
- My właśnie w tej sprawie. Mamy dla ciebie niespodziankę!
- A żeby to była to prawdziwa niespodzianka... - dodałam, po czym zawiązałam satynową falbanę na oczach Etain.
Razem zaprowadziłyśmy ją na polanę a potem powoli odsłoniłyśmy oczy naszej przywódczyni. Etain zerknęła na nasze dzięło i momentalnie utkwiła wzrok w jednym punkcie. Ognisko było otoczone kamieniami, które tworzyły wzór symbolu Epony.
- Ten wzór to pomysł Rosy - powiedziałam. - Ach! Na śmierć bym zapomniała!
Wraz z Rosą odczepiliśmy przywiązane do naszych grzbietów tobołki. Po chwili na obrzeżach stanął stół, a na nim różne przysmaki. Po długim czasie oglądania polany, Etain podeszła do nas.
- Ja... ja nie wiem co powiedzieć - wyznała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz