Poszłam do Alice.
-Cześć, i jak tam? Wszystko gotowe? Samhain już jutro, dzisiaj musimy wszystko przygotować.-powiedziałam.
-Masz racje.-odparła Alice.
-To chodźmy, a właściwie to gdzie to zorganizujemy? W lesie widziałam dużą polanę. Jest tam mnóstwo miejsca. Jak rozpalimy ognisko to będzie cudownie.-zaproponowałam:
<Alice?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz