- To nie był sen proroczy, lecz mógł to być jakiś znak od Epony - wyjaśniłam - Matka uważa że po prostu powinniśmy być ostrożni - Rosa zamyśliła się przez chwilę, następnie powiedziała:
- A czy twoja matka mówiła coś na temat tych cieni?
- Zapewne mają one coś wspólnego z Pryderim. To bóg czczony przez... Fomorian - z trudem wypowiedziałam ostatnie słowa. Potem pożegnałam się z Rosą i poszłam do Świątyni Epony, aby wszystko przemyśleć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz