wtorek, 29 października 2013

Od Rosy: Stara Znajoma

Ostatnie dni Lata. W koronach drzew coraz więcej liści w kolorach złota,brązu i czerwieni.Coraz chłodniejsze noce i krótsze dni.Wybrałam się na spacer,jak to zwykłam robić.Miałam ten zwyczaj jeszcze w dzieciństwie.Jak byłam mała często chodziłam na długie spacery,żeby odciąć się od stad.
Spojrzałam w niebo.Zobaczyłam to:



Gryf wylądował koło mnie.Nie mogłam uwierzyć własnym oczom.
-Ginewra.-krzyknęłam i podbiegłam do niej.
-A co myślałaś,przyleciałam odwiedzić dawną koleżankę.-odparła Ginewra.Wyściskałyśmy się.
Ginewra to moja stara znajoma.Gdy opuściłam swoje pierwsze stado podróżowałyśmy razem,ale pewnego dnia rozstałyśmy się.
-Mam nadzieje,że zostaniesz na dłużej.-powiedziałam gdy Ginewra skończyła opowieść o swoich przygodach.
-Zamierzam osiedlić się w jednej z górskich jaskiń.-odparła
-To świetnie,choć przedstawię cię moim przyjaciołom.-zaproponowałam
Ginewra poznała całe stado.Polubiła wszystkich.Rozmawiałyśmy jeszcze długo.Ale zapadł zmrok i musiałam wrócić do zamku,a Ginewra w góry.
Na pewno się jeszcze nie raz spodka i przeżyjemy jakieś przygody.

<koniec>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz