Właśnie rozmyślałam sobie na balkonie świątyni o śnie Rosy, gdy ujrzałam idącą w tym kierunku Alice, razem z dwoma obcymi końmi. Zleciałam w ich kierunku.
- Witaj Alice, kim są...
- To są Reno i Blackie, bliźniaki - odparła
- Macie jakieś stado? - spytałam uprzejmie
- Właściwie to n...
- No to teraz już macie. Osobiście zaprowadzę was do zamku Woulffa - odparłam z uśmiechem. Dziwiło mnie tylko, że jest między nimi tak małe podobieństwo, chociaż byli nie tylko rodzeństwem, lecz bliźniakami. Pokazałam im ich nowy dom tylko z wierzchu, bo chciałam im pokazać Partholon (oczywiście towarzyszyły nam moje pomocnice :D). Po pokazaniu im terenów zwróciłam się z prośbą do tych moich pomocnic:
- Roso, Alice, mogłybyście pokazać im ich pokoje? Ja niestety nie mam zbytnio czasu...
- Pewnie!
<Rosa, Alice??>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz