Wylegiwałam się na słońcu i odpoczywałam.Usłyszałam,że ktoś idzie.Myślałam,że to Etain lub Alice.Nie zwróciłam uwagi.Zdziwiłam się,gdy zamiast którejś z nich zobaczyłam Fellandona. Kary ogier przyglądał mi się chwilę.
-O,Witaj nie zauważyłam cię.-powiedziałam uśmiechając się
-Co robisz?-zapytał
-Na razie nic,ale chętnie bym poszła nad morze lub do lasy.-odparłam wstając.
<Fellandon dokończ>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz