czwartek, 24 października 2013

Od Rosy: Blackie i Reno c.d.

Byliśmy w zamkowych ogrodach. Blackie i Reno sprawiali wrażenie miłych. Szybko się zadomowili. Zazdrościłam im tego,że mają siebie.Ja większość życia byłam sama, oni jako rodzeństwo trzymają się razem.
Chciałam ich bliżej poznać.
-Może pójdziemy nad morze? -zaproponowałam
-Ok.-odpowiedziało jednocześnie rodzeństwo.-Świetny pomysł!
Po drodze dołączyła się do nas Alice. Nad morzem było super. Chłodna bryza, słońce, letnia woda po prostu raj! Szybko wskoczyłam do wody. Po chwili dołączyła do mnie reszta. Chlapaliśmy się i bawiliśmy jak źrebaki.
Pod wieczór zrobiło się chłodno.Wyszliśmy na brzeg i suszyliśmy się w ostatnich promieniach zachodzącego słońca.

<Alice,Reno,Blackie?>



Do Alice i Rosy: oba wasze opowiadania musiałam nieznacznie z edytować, gdyż wysłałyście mi opowiadania prawie w tym samym czasie, dotyczące tego samego, tak więc Rosa nie musi dokańczać poniższego opowiadania Alice, a Alice  niech nie dokańcza tego opowiadania, bo zrobią to Reno i Blackie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz