poniedziałek, 21 października 2013

Od Rosy: Etain

Nad morzem było bardzo przyjemnie.Później zjadłyśmy jakąś kolacje i poszłyśmy spać.Przed zaśnięciem myślałam o przeszłości,dawnym stadzie i o...tym co jest za górami.
W nocy maiłam koszmary.Widziałam śmierć i zniszczenie. Potem zobaczyłam jak z chmur spływa bogini Epona. Coś ją zaatakowało,nie mogłam określić co to.Wyglądało jak cień.Chciałam pomóc bogini ,nie mogłam.Krzyczałam ale zamiast swojego głosu słyszałam tylko głuche echo.
Otwożyłam oczy.Byłam cała zlana potem.Za oknem błysawice raz po raz przecinały niebo.Musiałm przez sen wywołać burzę.Powoli uspokojałam skołatane nerwy.Po chwili przyleciała do mnie Etain.Opowiedziałam jej o koszmarze.
-Wydaje mi się,że trzeba to potraktować poważnie.-powiedziałam kończąc opis.

<Etain dokończysz?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz